|
Blog > Komentarze do wpisu
Chałka (gigantus!) - Weekendowa Piekarnia nr.70
Bardzo podoba mi się idea Weekendowej Piekarni i Cukierni. Zawsze lubię myśleć: "czy ktoś też..." czuje teraz ten zapach? wyciaga ciasto z piekarnika? brudzi tonę naczyń? rozsypuje mąkę na wszystkie strony? piecze to, co ja? Miałam już przyjemność piec z Olą w ramach Weekendowej Cukierni, więc kiedy tylko zobaczyłam, jakie cudeńko wybrała do WP, już wiedziałam. Zrobię. I zrobiłam. Wyszła wspaniała. Cudna. Miękka. Puszysta. Z kruszonką. I nawet udało mi się zapleść ją z 6 części. Drugą, mniejszą plotłam z 4. Bo tak jakoś nierówno to ciasto dzieliłam. :] Pozwolę sobie skopiować od Olcika.
2,5 dag drożdży
1 szklanka wody
1 jajko
1/4 szklanki oliwy
szczypta soli
1/4 szklanki cukru
4,5 szklanki mąki pszennej
białko lub jajko do posmarowania (niekonieczne, ale wskazane)
kruszonka ( zrobiona z mąki, masła i cukru pudru- np. 100 g mąki, 50 g masła i 50 g cukru)
Drożdże rozpuścić w letniej wodzie, odstawić na 10 minut. Dodać jajko, sól, oliwę i cukier, zmiksować.
Wsypać półtorej szklanki mąki, wymieszać, dodać następne półtorej szklanki mąki, wymieszać i resztę mąki też dodać i tym razem już wyrobić dokładnie. Odstawić na co najmniej godzinę do wyrośnięcia.
Wyrobić ponownie, podzielić na 2 kawałki które z osobna dzielić na 4 lub 6 części.
Z części uformować wałki i zapleść z nich chałki.Położyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, odczekać jakieś pół godziny, aż wyrosną. Można posmarować białkiem albo nawet całym, roztrzepanym, jajkiem, posypać kruszonką.Piec około 35 minut w temperaturze 190°C.
I jeszcze filmik, z którego korzystałam: ładnie pokazane zaplatanie 6-częściowej chałki. :]
sobota, 24 kwietnia 2010, cukrowawrozka
Komentarze
2010/04/24 19:30:11
Piękna chałka Ci się upiekła! Widać jaka jest mięciutka i pyszna. Pozdrawiam:)
2010/04/24 20:25:11
pięknie zapleciona chalka! mistrzowsko wrecz i ta kruszonka :)
ja dzis pieklam karpatke, nabrudzilam i rozsypalam make i tez zastanawialam sie czy ktos inny tez teraz tak sie bawi ;) 2010/04/24 20:30:15
Cudowna!
Twoja chałka bije moją na głowę:) Piękne wnętrze chałeczki i kruszonka. Pycha! 2010/04/24 21:25:48
majanko, martko - dziękuję.
To moja pierwsza chałka - bałam się trochę zaplatania, ale ostatecznie ile razy sie zaplatało lalkom warkocze z X pasm? ;) 2010/04/25 08:12:45
Cudna chała!! Taka olbrzymiasta..i puchata.. Jej, i ta kruszonka.. Że też nie mam teraz takiej..zjadłbym sobie na niedzielne śniadanko.. Strasznie apetyczna..
2010/04/25 10:47:41
dziś lub jutro. zrobię na pewno...
i filmik się przyda :) Twoja chałka wygląda pięknie!!! 2010/04/25 16:35:29
Cudna,
cieszę się, że piekłaś z Nami!:DDD Mi wyszedł jeden warkocz, jedna korona i jedna plecionka:) Pozdrawiam wiosennie i ciepło, Olcik 2010/04/25 16:39:54
Cudna, och i ta kruszonka.... uwielbiam chałki ale sama nie robiłam, może kiedyś się skuszę...;)
2010/04/25 21:12:42
Ależ piękna Ci wyszła!!! Wyrośnięta wspaniale, puchata, widać , że mięciutka:))
2010/04/26 10:48:15
Ależ piękna :) Tak, ideał wspólnego pieczenia jest wspaniała i cieszę się ogromnie, ze razem piekłyśmy :)
2010/04/26 20:07:32
Ach chałka, uwielbiam z kakao ;) Może zrobię na weekend, a narazie częśtuje się wirtualnie:)
2010/07/02 23:12:51
Pyszna!
Rodzina zachwycona, chalka zniknęła z deski w przeciągu 30 minut od wyjęcia z piekarnika. |
przepisu zamieścisz swoją opinię. Będzie to przydatne dla mnie i innych. Dziękuję. :] ![]() ![]() ![]()
|
Szkoda, że tym razem ja nie będę mogła pomyśleć o tym, 'czy ktoś też...'.
Pozdrawiam! :)