Blog > Komentarze do wpisu
Pralinki kokosowo - mleczno - jagodowe

 

pralinki kokosowo jagodowo mleczne blueberry pralines chocolates

 

pralinki kokosowo jagodowo mleczne blueberry pralines

Nie wiem czy kojarzycie bombonierkę Lindta Petit Deserts? O taką. Hedonizm hedonizmem, ale tak jakoś szkoda mi było kupować samej sobie coś takiego (chęć kupienia nowych ciuchowych badziewiów zawsze wygrywała). Na szczęście przy okazji osiemnastki stałam się szczęśliwą posiadaczką. Powiem tylko, że swojej ceny warte. Zażyczcie sobie na prezent. :) Ale tak mi one przypomniały o nieużywanej jeszcze formie na czekoladki w adekwatnym do sytuacji serduszkowym kształcie. Jak zazwyczaj z pralinkami, nadzienie zupełnie spontaniczne - "dosypię tego, dodam tamtego", ale na szczęście kosmiczny lodówkowy ekranik przechował moje notatki, w końcu się do czegoś przydając. Nadzienia wyszło mi trochę za dużo, ale to chyba nigdy nie jest duży problem...Lepiej za dużo, niż za mało. A wyszło naprawdę dobre - z mlekiem w proszku, bo takie lubię najbardziej. I z kokosem. I część z jagodami. Nie do kupienia.

Jak widzicie, zrobiłam pralinki typowe, te w kształcie serduszek, z nadzieniem ukrytym w środku i te w czekoladowych foremkach. Technikę ich przygotowywania opisałam tu. Tylko tym razem było bardziej profesjonalnie, bo z temperowaną czekoladą. Taka czekolada nie rozpływa się tak łatwo pod wpływem ciepła, ma ładny połysk i pęka z charakterystycznym dla czekolady "pyknięciem" czy tam "trzaśnięciem". Potrzebujemy do tego termometru kuchennego, bo cała magia w odpowiednim sterowaniu temperaturą rozpuszczanej czekolady. Więc robimy tak:

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej. Na początku wkładamy do rondelka 2/3 ilości, której będziemy używać. Mieszając drewnianą łyżką podgrzewamy już płynną czekoladą do temperatury ok. 45 stopni. Wtedy zdejmujemy ją znad pary i dodajemy do niej pozostałą 1/3. Mieszamy, żeby dodana czekolada rozpuściła się ( nie koniecznie całkowicie), a całość osiągnęła temperaturę 27 stopni. Następnie ponownie stawiamy czekoladą nad parą i podgrzewamy do 32 stopni (białą do 30-31). Żeby sprawdzić, czy wszystko poszło jak należy, upuszczamy kroplę czekolady na talerzyk. Po 2-3 minutach powinna zastygnąć, dając błyszczącą powierzchnię. Jeśli nie, zaczynamy od początku, czyli podgrzewamy czekoladą do 45 stopni itd. No. To same pralinki:

100 g utemperowanej czekolady mlecznej

1/4 szklanki wiórków kokosowych

1/8 szklanki mleka

50 g masła

1/2 szklanki cukru

1 szklanka przesianego mleka w proszku (lub więcej, w zależności od potrzeby)

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

3 duże łyżki jagód (mogą być z syropu lub konfitur)

 

Czekoladą smarujemy wnętrze odpowiednich, najlepiej silikonowych foremek. Odstawiamy do zastygnięcia, po czym powtarzamy tą czynność. Warstwa musi być na tyle gruba, żeby przy wyjmowaniu pralinki nam nie popękały.

Mleko zagotowujemy z wiórkami, masłem i cukrem. Chwilę studzimy, po czym ucieramy mikserem z resztą składników. Masa powinna być gęsta, ale pamiętajmy, że po zastygnięciu jeszcze bardziej zgęstnieje. Regulujemy jej gęstość mlekiem w proszku.Jagody możemy oczywiście dodać tylko do części. Odstawiamy nadzienie do ostygnięcia. Wystudzonym napełniamy czekoladki. Zalewamy nadzienie czekoladą (lub nie, jeśli korzystaliśmy z czekoladowych foremek) i zostawiamy wszystko do zastygnięcia. Ostrożnie wyciskamy czekoladki z foremek.

I taka moja sugestia, że do jagodowej wersji jakoś pasowałaby mi biała czekolada. Może ktoś wypróbuje? ;3



poniedziałek, 05 grudnia 2011, cukrowawrozka

Polecane wpisy

Komentarze
manoria
2011/12/05 16:43:38
Och, jakie piękne, ja już od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zrobienia domowych pralinek. Pozdrawiam serdecznie :-)
-
izaa_a
2011/12/05 16:55:55
przecudnie wyglądają...;):). Muszę skorzystać z Twojego sposobu na czekoladowe koszyczki....pozdrawiam;)
-
Gość: Aurora, *.dynamic.chello.pl
2011/12/05 17:00:47
Podziwiam każdą osobę, która ma cierpliwość i serce do robienia pralinek, wyszły przepysznie (wiem, choć nie kosztowałam!) :))
-
russkaya
2011/12/05 17:03:41
Ślinotok...
-
Gość: Escapade Gourmande, *.rev.sfr.net
2011/12/05 17:16:13
Jejku...jakie pyszne! Co tam Petits Desserts...jak się ma przed sobą takie cuda...zrobione samemu... Wykonanie jest dla cierpliwych, ale warto...widać na załączonym obrazku :)
-
slyvvia
2011/12/05 17:33:37
Pralinki idealne, ponieważ kocham jagody. O zrobieniu własnych czekoladek nawet nie marzyłam :D
-
Gość: Agnieszka, *.satfilm.net.pl
2011/12/05 19:07:25
Piękne pralinki. Ja właśnie czekam na przesyłkę papilotek i w ramach prezentów świątecznych planuję zrobić kilka. :)
-
2011/12/05 19:35:24
a ja niedawno wygrałam foremki do robienia czekoladek:) jak przyjdą to koniecznie musze zrobić takowe cuda:)bo po prostu slinka cieknie:)
-
majanaboxing
2011/12/05 20:24:33
Jakie piękne i takie czarodziejskie. Cudowne pralinki :)
-
bozena-1968
2011/12/05 20:29:29
Piękne...A ja dzisiaj dostałam foremkę na pralinki i przepis zapisuję ..
-
Gość: Monisia, *.dynamic.chello.pl
2011/12/06 13:05:47
jakie śliczne;)))
-
Gość: Toczka, *.dynamic.chello.pl
2011/12/06 20:18:38
Swego czasu robiłam pralinki z nadzieniem z masła orzechowego do dekoracji cupcakeów, proste a jakie smaczne i do tego niesamowicie uroczy kształt! :D Piękna sprawa, w dodatku tańsza niż zakupienie bombonierki, a może być równie ładna, jeśli włożymy w jej wykonanie serce i poświęcimy czas :]
-
Gość: , *.play-internet.pl
2011/12/07 15:55:41
Bardzo dziwi mnie droga wróżko ,że 1 grudnia już dawno za nami a do tej pory nie widać przepisów na pierniczki i ciasteczka korzenne :)
-
Gość: Zuza, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/07 23:12:08
zakochałam się... <3
-
Gość: Ania, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/16 12:18:10
Idealne, chcę je jeść!
-
Gość: http: cojapieke.blogspot.com, *.coresystem.pl
2012/01/03 21:48:15
Kurde masz śiwetne przepisy; )
marzy mi się zrobienie czekoladek ; )
Dopiero zaczynam wpadnij kiedyś ; )



Będzie mi miło,
jeśli po wypróbowaniu
przepisu zamieścisz swoją opinię.
Będzie to przydatne
dla mnie i innych.
Dziękuję. :]













my foodgawker gallery




Durszlak.pl

Liczniki
banerek
polonia_telegram468x60


Zdjęcia i treści zamieszczone
na blogu są moją
własnością i nie zgadzam się
na ich wykorzystywanie
bez mojej zgody.