Blog > Komentarze do wpisu
Churros - hiszpańskie pączki z sosem czekoladowym

churros with chocolate sauce

Na tłusty czwartek trzeba było coś usmażyć. Właśnie usmażyć, nie upiec. Pączki się kupi wszędzie, lepsze i gorsze, ale jednak. To samo z  faworkami. Za to churros to tylko w domku.

Co na ich temat mówi Wikipedia: "Churro (także: porras, calentitos, papitas, kat. xurro) - tradycyjny, tłusty wypiek hiszpański w formie długiego prętu o przekroju w kształcie gwiazdy."

churros with chocolate sauce 2

Ja powiem raczej, że skoro Hiszpanie za nimi szaleją, to coś w nich musi być. Bo moim Próbowaczom też smakowały. Maczane w mocno czekoladowym sosie, a wcześniej wyturlane w mieszance cukru i cynamonu (który co prawda, potem zastygł w równie dobry, mocno czekoladowy budyń...) - <3

150 g mąki

250 ml wody

1 łyżka oliwy

szczypta soli

500 ml oleju do smażenia

100 g drobnego cukru kryształu do obtaczania

1 łyżka cynamonu

Sos:

150 g gorzkiej czekolady

500 ml mleka

1 łyżka mąki kukurydzianej

4 łyżki cukru

Zacznę od tego, że ciasto sugeruję zrobić z podwójnej porcji. Albo jeśli nie, to chociaż sos z połowy, bo wychodzi go aż nadto.

Wodę gotujemy z oliwą i solą. Kiedy się zagotuje, do garnka wsypujemy mąką i mieszamy intensywnie do otrzymania jednolitego, mocno gęstego ciasta. Zdejmujemy z ognia. Na tacę wysypujemy cukier i mieszamy go z cynamonem. W garnku rozgrzewamy olej. Za pomocą worka cukierniczego wyciskamy odcinki ciasta na tłuszcz. Smażymy, aż nabiorą jasnozłotego koloru. Wyjmujemy łyżką cedzakową i obtaczamy w mieszance cukrowej. Ja wcześniej odkładałam je na chwilę na ręcznik papierowy, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Sos: czekoladę łamiemy i rozpuszczamy z połową mleka. Do drugiej połowy dodajemy cukier i mąkę ziemniaczaną, dokładnie mieszamy. Kiedy mleko z czekoladą będzie już bardzo gorące, dodajemy do niego mieszankę ze skrobią. Intensywnie mieszamy, żeby nie było grudek. Chwilkę trzymamy na ogniu, po czym zdejmujemy i przelewamy sobie do naczynka, w którym możemy już spokojnie maczać przestudzone w międzyczasie churros. :)

 

Przepis ze "Złotej księgi czekolady".

piątek, 17 lutego 2012, cukrowawrozka

Komentarze
2012/02/17 19:33:22
Oj zjadłabym takie pyszności :)
-
2012/02/17 19:55:39
cudne!!! mam na nie chęć od dawna
-
2012/02/17 20:42:09
Pycha ;) muszę w końcu zrobić;)
-
2012/02/17 21:33:33
Już w zeszłym roku ostrzyłam sobie ząbki na churros, ale jakoś nie było okazji, żeby je zrobić. W tym roku co prawda na sam Tłusty Czwartek też nie bardzo miałam jak je usmażyć, natomiast w Ostatki usmaży je dla mnie (i dzieciaków z ośrodka, w którym pracuję) rodowita hiszpanka :D Jestem bardzo ciekawa jak będą smakować, w dodatku wychodząc spod wprawnej ręki :]
-
2012/02/17 21:35:08
Boskie są! :)))
-
2012/02/18 07:23:56
oh czaję się na te słodkości i czaję, trzeba będzie w końcu zrobić :)
-
2012/02/18 11:51:05
Wyglądają bardzo apetycznie. Do tego ta czekolada, mmm :)
-
2012/02/19 08:02:18
Chodzą za mną te pączki, oj chodzą ....będą kolejne, jeśłi tylko znów zdecyduję się wyjąć rondel do smażenia:)



Będzie mi miło, jeśli po wypróbowaniu
przepisu zamieścisz swoją opinię.
Będzie to przydatne dla mnie i innych.
Dziękuję. :]

















Durszlak.pl

Liczniki
DzienMamy1_468x60