|
Blog > Komentarze do wpisu
Krokantowe torciki z kremem waniliowym
Zapach karmelu pokrywającego posiekane orzechy lub migdały - zdecydowanie jeden z najprzyjemniejszych kuchennych aromatów. Kolejna prośba zrealizowana. Właściwie to lubię, kiedy ktoś o coś prosi, bo nie mam wtedy takiego dylematu z wyborem kolejnego przepisu. Możecie częściej dawać propozycje. :) Tym razem miało być coś z krokantem, czyli tą właśnie karmelową posypką. Padło na małe, urocze torciki: waniliowe ciasto przełożone kremem budyniowo - śmietankowym z dodatkiem chrupiących drobinek i udekorowane krokantowymi serduszkami. Jeśli nie macie pomysłu na coś uroczego na Walentynki, to chyba dobra opcja. I słodkie, i urocze. Na 4-5 małych torcików: Ciasto: 150 g mąki pszennej 150 g cukru łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżeczka cukru wanilinowego 3 jaja + mocna, słodka herbata do nasączenia Krokant: 3 łyżki cukru 3 łyżki mielonych migdałów* Krem: 300 ml mleka 1 opakowanie budyniu waniliowego 250 ml śmietany kremówki 30 lub 36% 100 g cukru Najlepiej zacząć od krokantu: na suchą patelnię wsypujemy cukier i nie mieszając, doprowadzamy do jego skarmelizowania. Kiedy będzie miał ładny, złoty kolor wsypujemy migdały. Mieszamy, trzymamy jeszcze kilka sekund na gazie, a następnie szybko rozsmarowujemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia na cieniutki placek. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 4-5 minut. Wyjmujemy do zastygnięcia. Zanim całkowicie zastygnie, wycinamy w nim foremką kilka serduszek lub innych kształtów (nie odrywamy jeszcze od papieru!). Po zastygnięciu serduszka zostawiamy do dekoracji, a resztę krokantu drobno kruszymy wałkiem. * Nie wystarczyło mi krokantu na obsypanie boków torcików, więc do tego celu użyłam już gotowej posypki krokantowej. Można też wykorzystać płatki migdałowe, lub zrobić więcej własnego krokantu. :) Kiedy krokant zastyga, najlepiej przygotować ciasto. Ciasto to kilka chwil: jajka ucieramy chwilkę z cukrem, a następnie dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i mieszamy na gładkie ciasto. Nakładamy do wyłożonej papierem do pieczenia lub natłuszczonej blaszki o wymiarach około 20x20 cm. Pieczemy ok. 25 minut w 200 stopniach, aż urośnie i się zezłoci, a patyczek w nie wbity po wyjęciu będzie czysty. Po upieczeniu studzimy i przekrajamy na dwie warstwy. Następnie wycinamy parzystą ilość kółek: za pomocą ostrej, okrągłej wykrawaczki, albo zaznaczając szklanką okrąg i tnąc po zarysie nożem. W czasie, kiedy ciasto się studzi, rozrabiamy proszek budyniowy i cukier w 100 ml mleka, a resztę mleka zagotowujemy. Do gotującego się wlewamy mieszankę z proszkiem i gotujemy chwilę na małym ogniu. Mieszamy, żeby nie porobiły się grudki! Gotowy budyń studzimy. Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno. Mieszamy z ostudzonym i budyniem, który wcześniej możemy jeszcze utrzeć mikserem. Połowę kremu odkładamy, a resztę mieszamy jeszcze z pokruszonym krokantem. I skladanie: krążki nasączamy herbatą. Połowę smarujemy kremem z dodatkiem krokantu i przykrywamy pozostałymi krążkami. Smarujemy całość kremem bez krokantu i obsypujemy boki krokantem lub płatkami migdałowymi. I zamiast wisienki na torcie - krokantowe serduszko. piątek, 10 lutego 2012, cukrowawrozka
Komentarze
izaa_a
2012/02/10 16:06:32
uroczo wyglądają :)))
2012/02/11 18:00:46
oj Wróżko ale bym się ucieszyła gdyby ktoś taki torcik postawił przede mną :)
2012/02/11 23:17:29
Uroczy torcik:) Już od jakiegoś czasu chodził mi po głowie krokant a tu patrzę akurat u Ciebie przepis:)
Gość: ciekawa, gw42.alan.krakow.pl
2012/02/12 07:21:28
jaka srednice ma ten tort :) ? i jak przygotowac ta herbate, zaparzyc i poslodzic? mozesz jakas polecic :)?
2012/02/12 11:48:01
torciki mają średnice szklanki. :)
Jeśli chodzi o herbatę, to parzę mocną liściastą earl grey, słodzę i takiej używam do nasączenia. :) 2012/02/12 12:25:42
Super przepis. Trafiłam tutaj, na tego bloga przez przypadek i jestem pod wielkim wrażeniem ! Muszę wypróbować któryś z twoich przepisów! Rewelacja ! : )
Pozdrawiam i życzę więcej pomysłów na słodkości ; 3 www.someone-you.blogspot.com 2012/02/14 15:29:35
Wróżko, torciki są zachwycajace! I ten krokant...masz rację...orzechy w karmelu roztaczają boską woń :)
Gość: , host-62-141-252-57.tomaszow.mm.pl
2012/02/15 13:16:51
trochę jak dla lalek....wiem że to prawdziwe do zjedzenia.kulisiek.
|
przepisu zamieścisz swoją opinię. Będzie to przydatne dla mnie i innych. Dziękuję. :] ![]() ![]() ![]()
|