środa, 27 czerwca 2012
Kokosanki

kokosanki coconut macarons

kokosanki coconut macarons 2

Leciutkie, kokosowe ciasteczka, które zna chyba każdy. Nigdy nie byłam szczególnie wielkim amatorem, ale to było specjalne zamówienie. I muszę przyznać nieskromnie, że własne posmakowały mi o wiele bardziej, niż sklepowe. Są bardziej miękkie, delikatniejsze... Dla lubiących kokosa chyba idealny wybór. Aha - i dobre na nadmiar białek. :)

Na dużą blachę kokosanek:

3 białka

200 g cukru

100 g wiórków kokosowych

2 łyżki bułki tartej

Białka ubijamy. Kiedy zaczną się robić sztywne i lśniące, dosypujemy cukier i dalej ubijamy. Do sztywnej piany dodajemy wiórki i bułkę, delikatnie mieszamy. Łyżką kładziemy kupki ciasta na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy w 175 stopniach około 15-20 minut, aż zaczną się zezłacać.

 

Przepis z mojej pierwszej własnej książki kucharskiej - "Ciasta siostry Leonilli" ^^

piątek, 22 czerwca 2012
Lody marchewkowe

lody marchewkowe carrot ice cream bez maszyny

- Zgadnij z czego robiłam dziś lody.

-Z Oreo?

- Nieeee.

-Z truskawek?

- Y-y.

- Z owoców?

- Nieeee.

- Z czegoś dziwnego?

- Yhy.

- Z marchewki??

- No!

Trudno sobie wyobrazić? Smakują.. trochę jak ciasto marchewkowe. Z marchewką obsmażaną w brązowym cukrze i twarożkiem. Słodkie, delikatne. I do zrobienia bez użycia maszynki.

Na około 1 l lodów:

1 1/2 szklanki startej marchewki

50 g masła

2/3 szklanki brązowego cukru

1/2 szklanki cukru kryształu

1 1/2 szklanki mleka

1 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30 lub 36%

1 łyżka ekstraktu waniliowego

3 jaja

150 g twarożku śmietankowego

Masło i brązowy cukier podgrzewamy do rozpuszczenia. Dodajemy marchewkę i gotujemy ją ok. 5 minut. Studzimy.

Jajka roztrzepujemy z cukrem i wanilią. Dodajemy mleko i śmietankę. Podgrzewamy na małym ogniu (nie gotując!) mieszając, aż zacznie gęstnieć i przybierać konsystencję śmietany. Również studzimy, a następnie ucieramy z twarożkiem. Dodajemy mieszankę marchwiowo - maślaną i porządnie mieszamy łyżką. Całość przelewamy do pojemniczka i wstawiamy do zamrażarki na około 2 godzin. Po tym czasie wyjmujemy i mieszamy zawartość. Ponownie odstawiamy na 2 godziny i po tym czasie mieszamy. Zostawiamy do całkowitego zamrożenia. Przed podaniem wyjmujemy, żeby trochę zmiękły. :)

 lody marchewkowe carrot ice cream bez maszyny 2

Przepis tutaj.


wtorek, 19 czerwca 2012
Strawberry marshmallow swirl

marshmallow strawberry swirls ciasto truskawkowe z piakami

marshmallow strawberry swirls ciasto truskawkowe z piakami 2

Wybaczcie angielski tytuł (oryginał z tej książki) - już tłumaczę: puszysta masa z pianek Marshmallow wymieszana z masą truskawkową, a to wszystko na spodzie z ciasteczek zbożowych. Muszę powiedzieć, że podbiło moje (i nie tylko, Wiernych Testerów również) serce.

Na blaszkę ok. 20x20cm

Spód:

200 g ciasteczek zbożowych

50 g stopionego masła

Masa piankowa:

300 g pianek

1/2 szklanki mleka

1 szklanka śmietanki kremówki 30 lub 36%

Masa truskawkowa:

400 g truskawek, świeżych lub mrożonych

2 opakowania galaretki truskawkowej (każde na 1/2 l wody)

1 1/2 szklanki gorącej wody

Ciasteczka mieszamy z ciepłym masłem. Masę wgniatamy w dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy.

Pianki wkładamy do garnuszka z mlekiem. Stawiamy go na garnku z gotującą się wodą i podgrzewamy do momentu całkowitego roztopienia się pianek. Pamiętajmy o mieszaniu. Odstawiamy do ostudzenia.

W tym czasie 300 g truskawek miksujemy na puree. Resztę kroimy na kawałki. Jeśli wolimy, można też rozdrobnić wszystkie. Galaretki rozpuszczamy w gorącej wodzie i dodajemy to do masy truskawkowej. Czekamy, aż zacznie tężeć. Kiedy tak się stanie, ubijamy śmietankę kremówkę i łączymy stopniowo, mieszając łyżką lub szpatułką z ostudzoną masą piankową.

Teraz nakładamy na ciasto obie masy, najlepiej po łyżce tej, po łyżce tej i widelcem robimy marmurkowy wzorek. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Po zastygnięciu kroimy. :)

piątek, 15 czerwca 2012
Cookie dough billionaire bars

cookie dough billionaire bars

Zazwyczaj nie ma sensu ulepszać czegoś, co już jest dobre - mam na myśli ciasteczka milionera, czyli znany Millionaire's Shortbread. Ale gdyby do ciastka, karmelu i czekolady dorzucić.. jeszcze więcej ciastka? Ale surowego ciastka z kawałkami czekolady? Kolejna, czwarta już (po tej, tej i tej) u mnie wariacja z jego wykorzystaniem. A wszystko przez ten post. Już supłam pieniądze na zamówienie tej książki - sam tytuł:  "Cookie dough lover's cookbook" - czyli dla mnie jak znalazł. Może jakiś sponsor?:c

cookie dough book

 

W każdym razie - ciasteczka milionera w ulepszonej wersji nie mogły nazywać się inaczej, jak ciasteczkami bilionera. Słodko i bogato.

Zrobiłam trochę zmian, więc zachęcam też do przeczytania oryginału.

Na blaszkę ok. 20 x 20 cm

Kruchy spód:

1/3 kostki miękkiego masła

1/3 szklanki cukru

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

1 szklanka mąki

szczypta soli

Ucieramy masło z cukrem. Powinno to zająć około 2 minut. Dodajemy wanilię, oraz mąkę przesianą z solą. Ucieramy, aż uzyskamy konsystencję lepkiej kruszonki. Wciskamy ją w dno wyłożonej papierem do pieczenia blaszki i pieczemy ok. 20 minut w 180 stopniach - na złoto. Po upieczeniu najlepiej zostawić je w formie.

Masa ciasteczkowa:

3/4 szklanki mąki

1/2 szklanki chipsów czekoladowych lub posiekanej drobno czekolady

1/2 kostki miękkiego masła

1/2 szklanki brązowego cukru

1/4 szklanki cukru kryształu

szczypta soli

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

2 łyżki słodkiej śmietanki lub mleka

Podobnie, jak spód - masło ucieramy dokładnie z cukrami. Dodajemy wanilię, sól, mleko oraz mąkę i miksujemy do uzyskania gładkiego ciasta. Na koniec wystarczy wmieszać czekoladę. Rozsmarowujemy na podpieczonym, ostudzonym (ważne!) spodzie. Odstawiamy na jakieś 2 godziny do lodówki.

Karmel:

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

2 łyżki masła lub margaryny

Mleko wlewamy do garnuszka z grubym dnem, najlepiej teflonowego. Dodajemy masło i podgrzewamy na małym gazie. Początkowo nie musimy mieszać cały czas, ale masa po kilku minutach zacznie gęstnieć i ciemnieć - wtedy zaczynamy mieszać cały czas - łapka trochę boli, ale nie chcemy przypalenizny. Po około 15-20 minutach lekko ostudzoną masę rozsmarowujemy na masie ciasteczkowej i wyrównujemy. Zostawiamy do ostudzenia.

Polewa:

120 g czekolady mlecznej

2 łyżki masła

Czekoladę i masło umieszczamy w garnuszku umieszczonym nad garnkiem z gotującą się wodą. Mieszamy drewnianą łyżką, aż do uzyskania jednolitej polewy. Odczekujemy chwilę i tężejącą polewamy wierzch ciasta.

cookie dough billionaire bars 2

sobota, 09 czerwca 2012
Tort serowo - truskawkowy

tort truskawkowo serowy strawberry cream cheese layer cake

tort truskawkowo serowy strawberry cream cheese layer cake 2

Sezon truskawkowy już się zaczął, a u nas w zamrażarce ciągle zalega kilkanaście woreczków z poprzedniego roku. Kazali mi coś z tym zrobić. Zrobiłam. Tort. Z musem truskawkowym i masą serową pomiędzy delikatnym biszkoptem. Nawet dekoracja jak na mnie minimalistyczna - cukier puder i kilka truskawek. Tort, za jakim tęskniłam. 5/5 opinii pozytywnych, więc przepis autorski uważam za udany. I przypadkiem - jak już wszędzie trąbią o Euro - zauważyłam, że nawet patriotyczny wyszedł. Biało czerwony. :)

Inspirowałam się przepisem z Kwestii Smaku. :)

Na tortownicę 24 cm:

Biszkopt:

4 jaja

1/3 + kopiasta łyżka mąki

1/3 + kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej

1 1/3 szklanki cukru pudru

Mus truskawkowy:

1 1/2 szklanki truskawek - świeżych lub mrożonych

3/4 szklanki cukru pudru

5 łyżeczek żelatyny

Krem serowy:

600 g twarogu śmietankowego lub mielonego jak na serniki

250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%

3/4 szklanka cukru pudru

1 łyżka ekstraktu waniliowego

Dekoracja:

cukier puder

I ewentualnie słodka,mocna herbata do nasączania biszkoptu

 

Zaczynamy od biszkoptu: żółtka ucieramy z połową cukru przez około 5 minut, aż otrzymamy bardzo puszystą masę. Białka ubijamy, a kiedy zacznie formować się piana, dosypujemy resztę cukru pudru i ubijamy jeszcze jakieś 3-4 minuty, aż będą sztywne i lśniące. Za pomocą drewnianej łyżki lub na najwolniejszych obrotach miksera łączymy pianę z żółtkami, a na koniec z przesianymi mąkami. Masę nakładamy do natłuszczonej i wysypanej lekko bułką tartą tortownicy. Pieczemy w 180 stopniach ok. 25 - 30 minut, aż wierzch będzie zezłocony. Można zrobić próbę patyczkiem. Po upieczeniu biszkopt zostawiamy na 15 minut w formie, pzry uchylonych drzwiczkach, a następnie wyjmujemy go i studzimy całkowicie na kratce. Po ostudzeniu przekrajamy na pół. Możemy delikatnie nasączyć go herbatą.

To teraz mus: truskawki z cukrem blendujemy na puree. Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki chłodnej wody, a kiedy napęczniej, podgrzewamy na małym gazie do rozpuszczenia (nie do zagotowania!). Łączymy żelatynę z kilkoma łyżkami puree, a następnie z resztą truskawek. Kiedy mus zacznie tężeć, wylewamy go na na połowę biszkoptu z założoną obręczą.

Twaróg ucieramy z cukrem i wanilią. Stopniowo dolewamy śmietankę. Miksujemy do uzyskania aksamitnej, puszystej konsystencji. Masę wykładamy na mus i delikatnie rozsmarowujemy. Przykrywamy drugą połową ciasta. Odstawiamy je na kilka godzin do schłodzenia, a na koniec posypujemy cukrem pudrem.

Voila!

21:52, cukrowawrozka
Link Komentarze (17) »
 
1 , 2



Będzie mi miło,
jeśli po wypróbowaniu
przepisu zamieścisz swoją opinię.
Będzie to przydatne
dla mnie i innych.
Dziękuję. :]













my foodgawker gallery




Durszlak.pl

Liczniki
banerek
polonia_telegram468x60


Zdjęcia i treści zamieszczone
na blogu są moją
własnością i nie zgadzam się
na ich wykorzystywanie
bez mojej zgody.