środa, 29 sierpnia 2012
Sernik z chałwą i nutellą

sernik z chałwą i nutellą

Na Facebooku obiecałam sernik, więc dotrzymuję słowa!

Polubiliśmy i sernik z chałwą, i sernik z nutellą. Dlatego, kiedy zabierałam się za ten, a nie miałam dostępu do internetu (kto kradnie kable??!!)i tym samym mnóstwa sernikowych przepisów, to była właśnie improwizacja oparta na tamtych smakach. Ostatecznie zrobiłam 3 warstwy: chałwową, nutellową i czysto waniliową. Świetnie się komponują zarówno smakowo, jak i wizualnie.

Na spód:

200 g ciasteczek zbożowych

60 g masła

Na masę serową:

750 g twarogu śmietankowego

3 jaja

1 szklanka kwaśnej śmietany 12 lub 18%

2/3 szklanki cukru

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

150 g chałwy

3 kopiaste łyżki nutelli

Ciasteczka na spód kruszymy na pył i łączymy ze stopionym masłem. Okruchy wgniatamy w wyłożoną papierem do pieczenia lub natłuszczoną blaszkę o wymiarach ok. 20x20 cm lub tortownicę 24 cm.

Twaróg ucieramy z cukrem i wanilią, dodając kolejno jajka. Łączymy ze śmietaną i dzielimy masę na 3 części. Do jednej dodajemy pokruszoną chałwę, do drugiej nutellę, a trzecią zostawiamy taką, jaka była. Masy serowe z dodatkami jeszcze chwilę miksujemy.

Na spód z ciasteczek wykładamy masę z nutellą i wygładzamy. Na niej rozsmarowujemy masę chałwową, a na wierzchu - waniliową.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni i na spodzie stawiamy płaskie naczynie z gorącą wodą. Wyżej wstawiamy nasz sernik i pieczemy go ok. 44 minut, aż środek będzie lekko ścięty. Sernik studzimy najpierw w uchylonym piekarniku, a potem najlepiej byłoby wstawić go do lodówki.

środa, 22 sierpnia 2012
Tort z kremem bananowym

tort bananowy

tort bananowy 2

Banany to nie są moje ulubione owoce, ale zrobiło mi się ich szkoda, jak dogorywały w koszyku z owocami, przegrywając z brzoskwiniami i morelami, które znikają w dużo szybszym tempie. Chlebek bananowy już był, więc powstało coś innego: tort na miękkim, waniliowym cieście, z bananami przykrytymi pierzynką bananowo-mleczną i puszystą kremówką na wierzchu.

Ciasto:

2 jaja

1 szklanka maślanki

1 szklanka cukru

2/3 kostki masła

2 szklanki mąki

1/2 łyżeczki sody

łyżeczka ekstraktu waniliowego

szczypta soli

Mus mleczno-bananowy

300 ml napoju bananowo-mlecznego (np. Muller)

400 g śmietanki kremówki 30 lub 36%

4 łyżeczki żelatyny

50 g cukru pudru + 1 łyżka

łyżeczka ekstraktu waniliowego

2 banany


Ciasto: masło ucieramy z cukrem i ekstraktem. Dodajemy po jednym jajku. Mąkę przesiewamy z sodą i solą. Wsypujemy porcjami do masy maślanej, na przemian z maślanką, ciągle miksując, aż uzyskamy jednolite ciasto. Ciasto nakładamy do tortownicy 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach na złoto ok. 20-25 minut. Najlepiej sprawdzać patyczkiem, czy jest już gotowe. Zostawiamy na chwilę w uchylonym piekarniku, a następnie wyjmujemy i studzimy całkowicie.

Na obłożenie - żelatynę namaczamy w 3 łyżkach chłodnej wody. Kiedy napęcznieje, podgrzewamy (ale bez gotowania!) aż się rozpuści. W napoju rozpuszczamy cukier puder. Łączymy żelatynę z kilkoma łyżkami napoju mlecznego, a następnie wlewamy do jego reszty i porządnie mieszamy. Wstawiamy do lodówki, a w tym czasie ubijamy śmietankę. Pod koniec ubijania dodajemy do niej łyżkę przesianego cukru pudru. Jedną czwartą śmietany odkładamy, a pozostałą łączymy delikatnie z napojem - nie może być jeszcze ścięty! Dopiero teraz czekamy, aż zastygnie na tyle, żeby swobodnie dać się rozsmarowywać na torcie.

Na cieście układamy plasterki banana (kilka odkładamy do dekoracji), zostawiając cm przy brzegu wolny. Na bananach rozsmarowujemy mus. Na wierzchu robimy chmurkę z bitej śmietany, którą wcześniej odłożyliśmy.

Torcik schładzamy.  :)

Przepis z "Łatwych tortów Dr.Oetkera" z moimi zmianami.

sobota, 18 sierpnia 2012
Kolorowy piegus, czyli ciasteczka z M&M's

kolorowy piegus m&m cookies

kolorowy piegus m&m cookies 2

To miały być ciastka, które posmakują wszystkim, i to przed spożyciem %, które jak wiadomo obiektywności nie służą. Z doświadczenia wiem, że co z M&M's-ami, to się podoba. Tak było i tym razem. Przepis ze "Złotej Księgi Czekolady", lekko zmodyfikowany. Zamiast orzechów i gorzkiej, jeszcze więcej kolorowych pastylek.

300 g mąki

1 płaska łyżeczka sody

125 g miękkiego masła

50 g cukru pudru

100 g jasnego brązowego cukru

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

1 jajo

100 g M&M's

szczypta soli

 

Masło ucieramy z cukrami i wanilią. Dodajemy jajko, oraz stopniowo - mąkę wymieszaną z sodą i solą. Miksujemy na gładkie ciasto i na koniec łączymy z M&M'sami. Nakładamy ciasto do natłuszczonej lub wyłożonej papierem blaszki o wymiarach ok.20x20 cm lub tortownicy 24 cm.

Pieczemy w 180 stopniach ok. 15-20 minut, do zezłocenia.

Po kilku minutach studzenia kroimy na porcje.

środa, 08 sierpnia 2012
Cookie dough mousse shooters

cookie dough mousse shooters

Kolejny przepis z 'Cookie dough lovers' cookbook' odhaczony. Tym razem coś w wersji mini, a przynajmniej na tyle mini, na ile małe były moje kieliszki. Zamiast alkoholowych, o niebo lepsze szoty z wilgotnego, intensywnie czekoladowego ciasta przykrytego górą musu o smaku ciasteczkowym. Nieważne, że wzięłam kieliszki do nalewki, a nie do wódki. :( Zamiast kieliszków można oczywiście użyć pucharków, słoiczków, szklaneczek - czegokolwiek. Ostatecznie można zrobić zwykły, duży placek. Chociaż to już nie to samo.. :)

Na około 20 szotów:

Ciasto:

2/3 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru

1/4 szklanki kakao

1/2 łyżeczki sody

1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

1/4 szklanki mleka

1/4 szklanki ostudzonej kawy lub czekolady (tej w proszku, do zalewania wodą)

1 jajo

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Baza musu:

1/4 szklanki brązowego cukru

1/2 szklanki cukru

2 żółtka

1 szklanka śmietanki kremówki 30 lub 36

Masa ciasteczkowa

60 g miękkiego masła

2 łyżki cukru

1/4 szklanki brązowego cukru

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

1/4 szklanki mąki

szczypta soli

1/2 szklanki groszków czekoladowych lub drobno posiekanej czekolady mlecznej

Ciasto na szczęście bardzo proste: mąkę mieszamy z solą, sodą, proszkiem do pieczenia i kakao. Jajko roztrzepujemy z mlekiem, kawą, wanilią i dodajemy do mieszanki suchych składników. Wszystko razem porządnie mieszamy na gładką masę i wlewamy ją do wyłożonej papierem do pieczenia lub natłuszczonej tortownicy o średnicy ok. 22-24 cm. Pieczemy w 180 stopniach około 25-30 minut, do suchego patyczka. Studzimy całkowicie, a następnie za pomocą okrągłej foremki lub kieliszka wykrajamy kółeczka, które zmieszczą się do naszych naczynek.

Kiedy ciasto się studzi, robimy mus: żółtka roztrzepujemy z cukrem i podgrzewamy w garnuszku, można też na parze. Mieszamy co jakiś czas.  Podgrzewamy do momentu, kiedy mikstura osiągnie temp. 160 stopni, lub po prostu będzie miała konsystencję gęstego syropu. Nie może się zagotować!!! Zdejmujemy z ognia, przelewamy do miseczki i studzimy. Możemy włożyć do lodówki. Kremówkę ubijamy na sztywno, pod koniec dolewając wanilię.

Teraz część ciasteczkowa: masło ucieramy z cukrami około 2 minuty. Dodajemy wanilię, mąkę i schłodzone żółtka i ucieramy na gładkie ciasto. Dodajemy porcjami kremówkę, mieszając delikatnie łyżką i zagarniając ciasto ze spodu, aż wszystko ładnie się połączy. Odstawiamy na minimum pół godziny do lodówki, a następnie napełniamy nim szprycę lub rękaw cukierniczy.

W naczynkach umieszczamy krążki ciasta. Na nie wyciskamy mus. Na wierzch kilka groszków czekoladowych i voila.


sobota, 04 sierpnia 2012
Kruche ciasto z owocami i budyniową pianką

ciasto z owocami i pianką budyniową

ciasto z owocami i pianką budyniową 2

Kruche ciasto z dużą ilością delikatnej budyniowej pianki. Póki jeszcze jest mnóstwo świeżych owoców. A do tego ciasta pasują praktycznie wszystkie: wiśnie, maliny,jagody, morele, brzoskwinie..Moje było jeszcze z truskawkami. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby użyć mrożonych lub tych z puszki.

Ciasto:

2 1/2 szklanki mąki

250 g zimnego masła lub margaryny

5 żółtek

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 duże łyżki cukru pudru

Pianka:

5 białek

1 szklanka drobnego cukru, ew. zwykłego kryształu

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

2 opakowania (jedno 40 g) budyniu śmietankowego lub waniliowego (chociaż myślę, że równie dobra wyszła by z malinowym )

1/2 szklanki oleju

+ około 500 g owoców - mrożonych nie rozmrażamy

cukier puder do posypania

 

Ciasto standardowo - zimne masło siekamy z pozostałymi składnikami i szybko zagniatamy. Możemy też użyć malaksera. Formujemy dwie kulki - jedną nieco większą od drugiej i wkładamy je do lodówki na minimum godzinkę, lub nawet na całą noc. Po zmrożeniu większą kulką tarkujemy na natłuszczoną i wysypaną lekko mąką (lub wyłożoną papierem do pieczenia) blachę. Przyklepujemy i pieczemy ok. 20 minut w 190 stopniach. Studzimy.

Przygotowujemy piankę. Białka ubijamy i kiedy będą już sztywne, dosypujemy stopniowo cukier. Dodajemy przesiany budyń, miksujemy do rozpuszczenia i cały czas ucierając wlewamy cienką strużką olej i wanilię. Pianę rozsmarowujemy na ostudzonym spodzie. Wciskamy w nią owoce. Na wierzch ścieramy resztę zmrożonego ciasta. Pieczemy jeszcze ok. 30-40 minut w 190 stopniach. Ostudzone posypujemy cukrem pudrem.

Przepis stąd.




Będzie mi miło,
jeśli po wypróbowaniu
przepisu zamieścisz swoją opinię.
Będzie to przydatne
dla mnie i innych.
Dziękuję. :]













my foodgawker gallery




Durszlak.pl

Liczniki
banerek
polonia_telegram468x60


Zdjęcia i treści zamieszczone
na blogu są moją
własnością i nie zgadzam się
na ich wykorzystywanie
bez mojej zgody.