sobota, 18 sierpnia 2012
Kolorowy piegus, czyli ciasteczka z M&M's

kolorowy piegus m&m cookies

kolorowy piegus m&m cookies 2

To miały być ciastka, które posmakują wszystkim, i to przed spożyciem %, które jak wiadomo obiektywności nie służą. Z doświadczenia wiem, że co z M&M's-ami, to się podoba. Tak było i tym razem. Przepis ze "Złotej Księgi Czekolady", lekko zmodyfikowany. Zamiast orzechów i gorzkiej, jeszcze więcej kolorowych pastylek.

300 g mąki

1 płaska łyżeczka sody

125 g miękkiego masła

50 g cukru pudru

100 g jasnego brązowego cukru

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

1 jajo

100 g M&M's

szczypta soli

 

Masło ucieramy z cukrami i wanilią. Dodajemy jajko, oraz stopniowo - mąkę wymieszaną z sodą i solą. Miksujemy na gładkie ciasto i na koniec łączymy z M&M'sami. Nakładamy ciasto do natłuszczonej lub wyłożonej papierem blaszki o wymiarach ok.20x20 cm lub tortownicy 24 cm.

Pieczemy w 180 stopniach ok. 15-20 minut, do zezłocenia.

Po kilku minutach studzenia kroimy na porcje.

środa, 27 czerwca 2012
Kokosanki

kokosanki coconut macarons

kokosanki coconut macarons 2

Leciutkie, kokosowe ciasteczka, które zna chyba każdy. Nigdy nie byłam szczególnie wielkim amatorem, ale to było specjalne zamówienie. I muszę przyznać nieskromnie, że własne posmakowały mi o wiele bardziej, niż sklepowe. Są bardziej miękkie, delikatniejsze... Dla lubiących kokosa chyba idealny wybór. Aha - i dobre na nadmiar białek. :)

Na dużą blachę kokosanek:

3 białka

200 g cukru

100 g wiórków kokosowych

2 łyżki bułki tartej

Białka ubijamy. Kiedy zaczną się robić sztywne i lśniące, dosypujemy cukier i dalej ubijamy. Do sztywnej piany dodajemy wiórki i bułkę, delikatnie mieszamy. Łyżką kładziemy kupki ciasta na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy w 175 stopniach około 15-20 minut, aż zaczną się zezłacać.

 

Przepis z mojej pierwszej własnej książki kucharskiej - "Ciasta siostry Leonilli" ^^

poniedziałek, 04 czerwca 2012
Leniwa drożdżówka

leniwa drożdżówka z kruszonką

Piszę, zajadając się tortem serowo-truskawkowym (pierwsze ciacho truskawkowe w sezonie!) więc spodziewajcie się go niedługo. :) A póki co zaległości.

Są w kuchni czynności, za których robieniem naprawdę nie przepadam. Oprócz sprzątania i szorowania garów - niestety zagniatanie ciasta drożdżowego. Na nic to, że można je wykorzystać na tyle różnych sposobów, że smakuje cudnie, a zapach świeżej drożdżówki jest absolutnie przecudowny. Nie lubię i tyle. Chyba, że przepis jest zupełnie bezwysiłkowy, jak ten. I ograniczający ryzyko niewyrośnięcia do minimum - mój zaczyn został niefortunnie przygnieciony wielką paczką makaronu i nic mu się nie stało. Tak więc kiedy mnóstwo osób szykowało dla mam wykwintne torty, ja zrobiłam swojej jej ukochaną drożdżówkę z kruszonką. Ja się nie namęczyłam, a mama była baaardzo zadowolona. Tata zresztą też, bo jest kruszonkowy równie mocno jak ja. No i przy okazji wypróbowałam nowiutki mikser, który miałam okazję dostać do testowania, bo mikserów - jak i foremek i całej tej reszty - nigdy za wiele. Tylko w szafkach trochę ciasnawo ciągle. Mieszadło do ciasta drożdżowego pozbawiło mnie ostatniej reszty pracy. Chociaż ja chwalę go sobie głównie za to, że w końcu mogę bez problemu i zachlapywania całej kuchni przygotowywać kremowe zupy. No ale nie o zupach miało być.

50 g drożdży

1 szklanka letniego mleka

3/4 szklanki cukru

4 1/2 szklanki mąki

250 g masła

4 jaja

1 łyżka ekstraktu waniliowego

szczypta soli

Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku i mieszamy z cukrem. Dodajemy rozpuszczone i ostudzone masło, oraz roztrzepane jajka. Mieszamy krótko, do połączenia składników, przykrywami miskę ściereczką i zostawiamy na kilka godzin, albo najlepiej na noc w temperaturze pokojowej. Po tym czasie dodajemy mąkę, sol, wanilię i porządnie mieszamy lub krótko wyrabiamy mikserem. Przekładamy ciasto do natłuszczonej i oprószonej mąką formy, najlepiej keksówki. Posypujemy kruszonką i wstawiamy do chłodnego piekarnika, który nastawiamy na 160 stopni. Ciasto jest gotowe po około godzinie.

Kruszonka:

185 g mąki

100 g cukru

1/2 kostki masła

Masło topimy i jeszcze gorącym zalewamy wymieszaną z cukrem mąkę. Mieszamy, aż powstanie hm.. kruszonka. :)

poniedziałek, 21 maja 2012
Ciasteczka bananowe z masłem orzechowym

ciasteczka bananowe z masłem orzechowym banana cookies peanut butter

Ciasteczka przedmaturalne. Wszyscy w końcu wiemy, że banany zawierają mnóstwo witamin, wapnia, magnezu i całej reszty cudotwórczych składników z tablicy Mendelejewa. Ciasteczka bananowe powinny być więc idealne na myślenie, jak doszłam do wniosku. Do tego trochę  orzechowego, czyli kolejna porcja magnezu. No i żeby nie zajęło dużo czasu, który miał zostać na siedzenie w książkach. I tak powstał miękkie ciasteczka przekładane kremem z masła orzechowego.Co prawda za faktyczny efekt działania składników na mózg nie ręczę, ale za smak jak najbardziej. :)

Na ok. 20 ciasteczek:

1 szklanka cukru

200 g miękkiego masła

3 szklanki mąki

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1/4 łyżeczki soli

1 banan, pokrojony na plasterki grubości ok. 4 mm

Krem:

1/2 szklanki masła orzechowego

50 g miękkiego mała

1 szklanka cukru pudru

2 łyżki śmietanki 30 lub 36%

Najpierw ciasteczka: ucieramy masło z cukrem, stopniowo dodając resztę składników. Jeśli ciasto będzie bardzo lepkie, możemy dosypać mąki. Oprószonymi mąką dłońmi formujemy kulki z ciasta. Układamy je w kilkucentymetrowych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie każdą lekko rozpłaszczamy na placuszek. Pieczemy około 15 minut w 175 stopniach, aż będą lekko zezłocone. Ostudzone przekładamy kremem, który jest jeszcze prostszy: wszystko ucieramy na gładko i voila.

wtorek, 15 maja 2012
Bitki z makiem

bitki z makiem

Matury się końcą, mam czas na wpis. :D

Chyba każdy zna te ciasteczka. Dwa biszkopciki posypane makiem i przełożone powidłami. Te były dla bitkowego wielbiciela i specjalisty od ich rozróżniania (czy sypkie, czy miękkie, czy śliwka, czy truskawka)więc jeśli ocenił je na dobre, to można mieć całkowitą pewność, że dobre były.

3 białka

80 g drobnego cukru lub cukru pudru

75 g przesianej mąki

3 łyżki maku, do posypania

dżem lub powidła do przełożenia

 

Zaczynamy od włączenia piekarnika i nastawienia temperatury na 180 stopni.

No i tak: białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dosypując cukier. Dodać żółtka i chwilkę miksować. Potem delikatnie wsypać mąkę i ostrożnie wymieszać.

Masę nałożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką i wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia nieduże kółka - o średnicy ok. 3-4 cm. Pamiętamy o odstępach. Posypujemy je makiem. Wyszły mi dwie blachy.

Pieczemy około 10 minut, aż ciasteczka będą złociste.

Po lekkim ostudzeniu zdejmujemy z blachy i studzimy całkowicie. Gotowe przekładamy dżemem.

bitki z makiem 2

Przepis tutaj.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9



Będzie mi miło,
jeśli po wypróbowaniu
przepisu zamieścisz swoją opinię.
Będzie to przydatne
dla mnie i innych.
Dziękuję. :]













my foodgawker gallery




Durszlak.pl

Liczniki
banerek
polonia_telegram468x60


Zdjęcia i treści zamieszczone
na blogu są moją
własnością i nie zgadzam się
na ich wykorzystywanie
bez mojej zgody.